AngielskiPolski
Koszyk 0
Twój koszyk jest pusty...
Strona główna » Blog » Koncerty » Summer Dying Loud 2026 - Dzień 2 (Relacja)
  • sauron

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

 
  • Ilość produktów: 396
  • Ilość kategorii: 33
  • Ilość promocji: 38
  • Ilość nowości: 29
  • Aktualnie klientów na stronie: 2
  • Sklep odwiedziło: 1296518 klientów
  • Sklep działa od: 09-01-2015

Summer Dying Loud 2026 - Dzień 2 (Relacja)

Autor: Łukasz Sarnacki Data dodania: 05-09-2026 Wyświetleń: 462
alt

Summer Dying Loud 2026 - Dzień 2 (Relacja)
Aleksandrów Łódzki, 03-05.09.2026

Wczorajszy dzień przywitał mnie ciepłą, choć deszczową aurą i taki pogodowy klimat utrzymywał się już do końca dnia. Pogodowe załamanie wisiało w powietrzu, ale uderzyło  dopiero późnym wieczorem. 

Wspominałem, że SUMMER DYING LOUD to festiwal muzycznych odkryć, no i proszę. Na teren festiwalu dotarłem na PONTE DEL DIAVOLO. Nie miałem pojęcia, co to jest i… trafiło w sedno. Bardzo fajny klimat sączącego się, nieco specyficznego doom metalu muśniętego black metalowym, ale i gotyckim sosem z mocno charyzmatyczną wokalistką Eleną Camusso, przyciągnął mnie pod scenę i oczarował. Zapisuję na listę do głębszego sprawdzenia. 

alt

Kto mnie trochę zna, ten wie, ile dla mnie znaczy IRON MAIDEN. Wie też, że albumy z Bayley’em kocham szczerą miłością. Szacunek, jakim darzę tego artystę jest kolosalny i nigdy nie powiem złego słowa na jego temat. Występ BLAZE BAYLEY SPECIAL IRON MAIDEN ANNIVERSARY SHOW PERFORMING SONGS FROM „THE X FACTOR”, „VIRTUAL XI” AND „BEST OF THE BEAST” był, więc dla mnie chyba największą atrakcją piątkowego wieczoru. No i co tu dużo gadać, łezka mi się zakręciła. Fajnie, że repertuar został tak dobrany, bo pojawiła się niecodzienna okazja posłuchania takich utworów MAIDEN na żywo, których już z pewnością nigdy nie usłyszymy w wersji wykonanej przez nich samych. W dodatku z TYM wokalem. BLAZE, choć jest facetem, którego życie ostatnio nie rozpieszcza, nadal jest w świetnej formie wokalnej i ma za sobą bardzo dobry zespół. No i co z tego, że to taki jakby trochę cover band, skoro dostarczyło mi to TYLE radości. Nawet ten nieszczęsny „The Angel And The Gambler” ucieszył mnie ogromnie. Godzina spędzona z nieschodzącym bananem z gęby. 

alt

W przerwie wskoczyłem na chwilę do Krypty z nadzieją na kolejne odkrycie. Na scenie był HEXER. Trafiłem na końcówkę, więc ciężko mi było się wkręcić w nastrój, ale podobało mi się, więc dodaje kolejny punkt to checklisty. 

alt

MISTHYRMING & NERGAL PERFORMS BEHEMOTH’S SVENTEVITH widziałem miesiąc temu w Czechach, więc zero zaskoczeń. Przy okazji mojej relacji z BRUTAL ASSAULT wypowiedziałem się też obficie na temat tego, co sądzę o tym projekcie i dlaczego uważam, że jest to fajne. Urzeka mnie w tym przede wszystkim ta pierwotna moc napędzana ludzką energią, a nierozdmuchaną produkcją. Mam słabość do początków BEHEMOTH, więc gra to też pięknie na mojej sentymentalnej strunie. 

alt

Potem poszedłem na IMHA TARIKAT na małą scenę w celu poszukiwania kolejnych odkryć, ale było tak głośno, że urwało mi łeb. Znajomy zaanonsował mi ich, jako połączenie ROTTING CHRIST z DISSECTION, ale poziom decybeli w Krypcie osiągnął apogeum i jedyne, co słyszałem to ogromny hałas, z którego ciężko mi było wyłapać jakikolwiek riff czy melodię. Sprawdzę to, bo ten koncert mi tego zupełnie nie oddał. Ciekawostką za to było dla mnie to, że na basie gra u nich wokalista THE NIGHT ETERNAL, których poznałem rok temu na SDL, i których ostatnia płyta kręci się u mnie bez przerwy. I wtedy zaczęło się to, co wisiało w powietrzu od rana - solidna ulewa. 

alt

SATYRICON zaczął, więc w strugach deszczu, co ani trochę nie przeszkodziło w zgromadzeniu niezwykle pokaźnego tłumu. Widziałem ich miesiąc temu w Czechach i był to dla mnie najlepszy koncert na tegorocznym BRUTALu. Zespół zagrał przede wszystkim nieco inną, rozszerzoną setlistę i tu daję wielkiego plusa. W dodatku ich koncert był o całe pół godziny dłuższy niż w Czechach. Świetnie było usłyszeć chociażby „To The Mountains” albo „Walk The Path Of Sorrow” . Nie mogę natomiast przeboleć, że podczas tych dwóch koncertów nie pojawił się ANI JEDEN utwór z mojej ukochanej „Rebel Extravaganza”. Norwegowie są w rewelacyjnej formie. Urzeka mnie nie tylko ich muzyka, która trafia celnie w sam środek moich preferencji, ale także niezwykła metalowa elegancja i dojrzałość bijąca ze sceny. Frost jest chyba w swojej szczytowej perkusyjnej formie. W dodatku zabrzmieli jak milion dolarów. Chyba nawet lepiej niż miesiąc temu. Takimi artystami aż chce się inspirować. Pod każdym względem. 

alt

BLINDEAD 23 to zespół niezwykle bliski mojemu sercu od zawsze, czyli od początków BLINDEAD, zanim w nazwie pojawiła się liczba „23”. To także zespół, który nagrał moim zdaniem najpiękniejszą polską płytę 2026 roku, dlatego też przez cały ich koncert było mi jakoś dziwnie niezręcznie, że zrobiło się aż tak pusto pod sceną. Szczególne w porównaniu z tym, co się działo na SATYRICON. Wielkie brawa i ukłony należą się Michałowi Łysejko, który zagrał w ramach zastępstwa za Pawła Jaroszewicza. Bębny brzmiały pięknie, dostojnie i z charakterem. Od wielu lat uważam, że jest on jednym z najlepszych perkusistów obecnych czasów w naszym kraju i wczoraj, po raz kolejny dał temu dowód. Koncert był świetny i minął mi dosłownie na pstryknięcie palcami. Wszystko jest oczywiście rzeczą gustu, ale jak dla mnie nie ma w Polsce obecnie lepszego zespołu. Żaden inny wykonawca nie potrafi mnie tak głęboko poruszyć. Oczywiście, jest to muzyka ambitna i trudna, ale nie mogę jakoś wytłumaczyć sobie tego, że mnie to tak porywa, a wciąż nie trafia w preferencje odbiorców trochę szerzej. Wczorajsza frekwencja będzie dla mnie niepojętą zagadką całego festiwalu. BLINDEAD 23 to był dla mnie koniec. Nic więcej tego dnia już nie potrzebowałem. Jedyne, co, to chciałem te wrażenia zabrać ze sobą do snu. Jest to magia. 

alt

Koncert dnia? Bez zaskoczeń. SATYRICON

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Koncerty

Reklama

Bestsellery

Newsletter

 

Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu